Adam Chodaczek - hołmpejdż
30.06.2021

Cukierbergu czemu żywisz do mnie hejta?

Nie chcesz tego czytać


Okej, bo bardzo dużo się ostatnio tłumaczę czemu wyszedłem z FB i nawet drzwi za sobą nie zamknąłem. To się wytłumaczę. Na FB mnie nie było bardzo długo - nie mogłem założyć konta. Moje problemy z tą platformą wystartowały dobre kilka lat temu, Jak po opublikowaniu jednego artykułu o tematyce biznesowo-LARPowej moje konto zostało zablokowane. To był jeszcze ten czas gdy statystyczne imiona na FB wyglądały tak: "Pimpuś200-kradnie-kołdry" "WeRrroNIKA-znika" tzn nie było jeszcze weryfikacji imion i Cukierberg udawał, że go to nie obchodzi. Weryfikacje kont jednak pojawiały się stopniowo (jak zagrożenia z matmy przed końcem roku w liceum) zmuszając użytkowników do podawania prawdziwych imion i nazwisk.
Pal licho, żeby się teraz zastanawiać czy chcemy udostępniać nasze dane osobowe czy i chcemy wierzyć, że mamy nad tym jakąś kontrolę. Jeśli rudy brat i tak już nas inwigiluje to może powinien to robić poprawnie a nie zardzewiałym algorytmem. Niech moja złota klatka informacji tak nie skrzypi. Wiec zakładam nowe konto wiele lat temu podając z przekory fałszywe nazwisko brzmiące po polsku. (no bo ta weryfikacja mnie zmusza) Widocznie polsko brzmiące kłamstwo pasuje Fejsowi bardziej niż "oficjalna" ksywa. Ale po kilku latach użytkowania i "chronienia" swoich danych osobowych. Znajomi wyrzucali mnie ze swoich list i zapominali kim jest tajemniczy gość z czereśniami na twarzy. Wszak możliwości kognitywne mają jakiś limit.
No dobra, skoro już niema ratunku i wszystkie dane i tak wyciekły do interwebów i każdy Bezoz już zna smak moich skarpetek i preferencje łóżkowe (wolę takie bez poręczy) to zweryfikuje swoje konto - podaję imię i nazwisko, to prawdziwe..... Lecz nieeee! Nie będzie tak łatwo, wstrzymamy twoje konto bo aktywność jest za duża, tłumacz się! Ale, ale panie Cukierbjergu tu jest mój dowód osobisty, proszę, przecież widać na nim jasno, że ja to ja. - Kij Ci w oko oszuście! BAN! Eh no dobra.
To zakładam czwarte konto. Od zera. Jeszcze zanim skończyłem pisać formularz rejestracyjny i zanim wybrałem ulubiony kolor lizaków i jedną z 143 płci to klikam na guzik "prześlij swoją duszę i skan dowodu". Lecz nieeee-2! kolejny ban, to nazwisko jest zainfekowane! Eh. czarna lista, no to super. No ale nie poddaje się, bo mija już kilka lat i wszyscy myślą, że nie żyję. (Kwiaty wysyłają, i wegański bekon) Kolejne konto unikalne emaile do rejestracji za każdym razem. I tak co roku. Łącznie założyłem 9 kont z czego 7 miało zupełnie unikalne emaile i 6 razy weryfikowałem tożsamość Skanem dowodu osobistego. Dopiero za 10tym razem po 7 latach walki, FB się zlitował i pozwolił założyć konto z prawdziwym nazwiskiem. serio? Seeerio? Cyber chłosta, kara za dbanie o dane osobowe. Lincz informatyczny za nie szczodre rozdawanie tożsamości. Banicja kulturowo-biznesowa. Zukierowa-pysia-mać
Statyw, noc, minuta naświetlania na samowyzwalaczu. Góra św. Roha, Czechy.