Ogórki kiszone o nie permanentnej prezencji
Dzień dobry, jestem Adam a to jest grupa wsparcia dla tych co chcą zakisić ogóra!!!
Pora wyciągnąć zabobony ze słoika i zrobić to z pełną kognicją świadomego milenialsa.
Ja wiem, że szanujesz swoją babcię ale ona się myli!
Ukisić możesz w zasadzie wszystko co ma ścianki komórkowe z peptydami oraz cukry.
Czyli każde warzywo albo owoc. Ogórki rzecz jasna - to mamy w kulturze i przychodzą na myśli jako pierwsze.
Lets begin...
Żeby coś ukisić, żeby to fermentowało, potrzebujesz tylko jednej rzeczy: Selektywnego probiotycznego środowiska.
Selektywnego tzn. takie w którym bakterie kwasu mlekowego sobie dobrze radzą, mogą tam, żyć. A inne bakterie i grzyby dostają gwałtowną afirmację kapitulacji transgenicznej (umierają)
Czyli woda z solą - ta daaa! Koniec wykładu.
(żartuje, jeszcze trochę potruję)
Fajnie jak solankę wodę i sól najpierw zagotujesz - bo umierają od razu inne świństwa które miałaś na paluchach jak macałeś łyżeczkę.
Fajnie jak ogórek i kalafior są umyte bo piasek nie rzęzi po zębach.
Fajnie jak wyparzysz sobie słoiki - bo kurz, mole grzyby mieszkają w powietrzu i też będą patrzyć kaprawym okiem na twojego ogóra
Fajnie jakbyś znał inne pozytywne przysłówki.
Procedura
Myję ogórki (te gruntowe, twarde, młode, małe, z kolcami) obieram i kroję w paski korzeń chrzanu. Z czosnkiem się nie cyrtolę - nawet nie chce mi się go obierać ze skórek.
Koper jest tabu, nie myję go... i nawet nie patrzę jak sprzedawca mi go podaje zgrzebnymi łapami - spycham do podświadomości fakt, że nie da się go umyć jak to, że nie którym osobom terapia już nie pomoże.
Ale prawda jest też taka, ze krocie tych
bakterii kwasu mlekowego których potrzebujemy jest już na warzywach i zieleninie i ten bogaty w zakamarki i fidrygałkowe farfocle koper jest ich giga wielkim siedliskiem.
Te dodatki to tyko smak generalnie - nawet umyty ogórek ma już na sobie bakterie które go ukiszą.
Wiec w ostateczności
woda+sól+warzywo jest wystarczającym przepisem.
Chrzan, Chili, Czosnek - mają dodać ostrości czyli Ciepła (bo są na literę C)
Zainstaluj ogórki w słoiku - hint! Połuż słoik poziomo i tak wkładaj ogórki stackując je jak wykałaczki - będzie łatwiej.
Jak solanka się zagotuje, zalej słoik po sam czubek - et voila! W zasadzie gotowe, teraz czekasz aż bakterie zrobią swoje a sok kiszonki zaleje Ci całą kuchnie i wszystko będzie yabać skarpetą bo w tym procesie wszystko spuchnie, zrobi się gazowane.
Tak, bakterie pierdzą - ja wiem, że nie mają dupek (jakby miały to była by dla nich osobna kategoria na PurnHub)
Ale tak się dzieje. Dlatego nie zamykasz słoika, chyba, że chcesz radziecki granat na zagrychę.
Super jest użyć ceramicznych albo szklanych ciężarków żeby docisnąć warzywo pod wodę - bo to są jednak zwłoki roślinne... będą puchnąć i wypływać na wierzch. Zrób to jak prawdziwy gangster i utop wszystko porządnie.
Ja tu mam taki super fancy słoik z plastikowym syfonem który pozwala na uwolnienie gazu ale też na idealne zatopienie wszystkiego w solance.
Postaw ogórki w kącie kuchni - gdzie niema słońca ale by było ciepło (UV zabija bakterie, nie chcemy im robić krzywdy - na razie) . To przyśpieszy proces fermentacji.
Jak ogórek będzie już smaczny a testujesz to jamą gębową periodycznie co kilka dni i gdy gazy nie uwalniają się już gwałtownie to możesz całość procesu spowolnić.
Czyli zamknąć w końcu słoik i porządnie go wychłodzić. Jak mam miejsce to trzymam je w lodówce, albo zimnej piwnicy.
Pamiętaj, że to cały czas jest żywe I nadal fermentuje wiec jeśli zrobiłaś to za wcześnie to słoik może mieć ochotę pęknąć w piwnicy.
Zrób czasem wycieczkę na dół i użyj mężczyzny żeby odsłoikował i zasłoikował wszystko w celu odgazowania.
Inne warzywa które testowałem w kiszeniu:
Kalafior - ciekawy, nadal chrupie i ma smak kiszonki
Ścinki z pora (te grube liście których zwykle się nie je) Nadal twarde, trzeba je siekać
Seler naciowy - wyśmienity dodatek do kanapek - lekko ostry ze swoją goryczką, długo zachowuje chrupkość
Czerwona papryka - nie przepadam, miąższ robi się miękki a skórki jeszcze bardziej twarde.
Zielona pietruszka naciowa - wspaniała! :D tylko nie wiem do czego pasuje
Winogrona - nie powaliły mnie na kolana, miałem mindfuck